gru 18 2008
Wirtualizacja – o co w tym wszystkim chodzi
Temat wirtualizacji przewija się u mnie w firmie regularnie. Ostatnio nawet jeden z czytelników zadał mi bardzo proste i ważne pytanie „Po co ?”. Odpowiedź jest bardzo prosta – wydajność współczesnych komputer jest masakryczna. Niestety a może i stety, większość systemów operacyjnych / oprogramowania wykorzystuje tutaj zeledwie kilka procent / kilkadziesiąt procent mocy obliczeniowej naszych potworów (no… może poza wyjątkami z Micro$oftu, który nie robiąc nic zajmuje 100% mocy procesora). Często pojawiają się bardzo fajne dystrybucje (albo jak to ładnie nazywa VMware: Virtual Appliance) różnych systemów i oprogramownia w postaci obrazów ISO, które możemy instalować na poszczególnych maszynach. Najlepszymi przykładami są wspominany wcześniej FreePBX. Do moich ulubionych programów należą też m0n0wall – genialny w swojej prostocie i możliwościach firewallo-router, oraz askozia - centralka PBX na bazie m0n0walla. Aplikacje te można instalować na osobnych maszynach, ale… po co nam 10 komputerów jak mamy jedną 2 procesorową/rdzeniową maszynę która leży odłogiem, albo ma zajętość czasu procesora rzędu 10%
Czasami też sprawdzić coś trzeba na starym Windows 98, albo pod konkretną odmianą wybranego systemu. Wtedy wystarczy uruchomić jakieś środowisko do wirtualizacji – VMware, VirtualBox czy Q (celowa pomijam Virtual PC z M$ bo produkt ten wydaje mi się mocno chybiony).
Zasada działania jest prosta – na jednym bazowym komputerze uruchamiamy środowisko, na którym możemy uruchamiać kolejne środowiska wirtualne, czyli „prawie” kolejny komputery, które mają swoje zasoby w postaci dysków, napędów, portów USB czy kart sieciowych. Także na jednej maszynie mamy kilka komputerów w jednym. Do dobrych zalet tych rozwiązań jest to, że nie zawsze musimy mieć CD włożone do napędu – możemy podmontować np. obraz ISO, możemy wybrać rodzaje dysków (IDE, SCSI) itp, itd…
Postaram się któregoś razu rozpisać bardziej szczegółowo na temat konkretnych programów jeśli tylko… będzie takie zainteresowanie



gru 19, 2008 @ 12:00:23
Witam serdecznie
„Postaram się któregoś razu rozpisać bardziej szczegółowo na temat konkretnych programów jeśli tylko… będzie takie zainteresowanie”
Koniecznie, koniecznie, temat przynajmniej mnie bardzo, ale
to bardzo interesuje …
Pozdrawiam miło
Paweł
mar 01, 2009 @ 21:56:15
Koniecznie opisz
Temat ciekawy, tym bardziej opisany przez praktyka a nie ulotki reklamowe 
Pozdrawiam
Debian 5 na XenServer kilka porad
mar 02, 2011 @ 08:43:38
[...] wirtualizacji pisałem już jakiś czas temu, powiem szczerze – jestem wielkim fanem i zwolennikiem. Bez [...]