Luty obfitowal we wszelkiego rodzaju awarie i kłopoty związane z moimi serwerami. Nie wiem czy to kwestia pecha, czy tego, że od jakiegoś czasu wszystko działało już dobrze.
Metodologia awarii jest zawsze taka sama:
- występują w momentach, w których najmniej się ich spodziewasz,
- pojawiają się z najmniej oczekiwanej strony,
- zawsze obrywa Ci się za coś czego nie mogłeś przewidzieć

Biorąc pod uwagę moje ogromne umiejętności w zawieszaniu i wywalaniu wszelkiego rodzaju systemów typu 
Ostatnie komentarze