lip 28 2009
ispCP czyli darmowy panel do zarzadzania hostingiem
Zasadniczo na większości serwerów, które sa moje używam jakże szlachetnego DirectAdmina, który odpowiednio kosztuje ale problemów z nim praktycznie żadnych nie ma. Support jest dobry, sam produkt też niczego sobie.
Czasami jednak zachodzi potrzeba skorzystania z czegoś darmowego, ze względu na tzw. cięcie kosztów.
Przez ponad miesiąc testowałem ispCP, który poza bardzo przywoitym designem niestety nie posiada wiele pozytywnych cech.
Instalacja standardowo bez większych problemów, zarówno na FreeBSD jak i Debianie, nie polecam opcji automatycznego generowania haseł bo trwa to strasznie długo, okazuje się też że sam system pomimo instalacji zgodnie z instrukcją potrzebuje dodatkowych paczek – także na pewno będziemy parę razy coś doinstalowywać.
Po instalacji wszystko teoretycznie działa, ale pojawiają się problemy z obsługą poczty – do wyboru mamy jeden webmail, zero zarządzania DNSami i dosyć ubogą konfigurację usług. Brakuje mi też jakiś domyślnych statystyk dla domen. Dodatkowo nie udało mi się odebrać poprawnie poczty, pomimo zakładania skrzynek pocztowych nie są poprawnie one odtwarzane w systemie obsługi pop3. Irytujące jest też to, że przychodzą e-maile informujące o wszystkich zdarzeniach, pt. logowanie, wylogowanie przez usera… komu to potrzebne defautowo ? W opcjach nie znalazłem żadnych konkretów, w manualu było coś o edycji jakiś tam plików. Na minus można zaliczyć też dokumentację, która jest po prostu fatalna.
Do plusów można na pewno zaliczyć obsługę bardzo wielu języków, oraz ładny i ergonomiczny design. Więcej poza darmowością nie zanotowałem.
Tyle moich żalów, testuję teraz coś z zupełnie innej beczki – wyniki już wkrótce



lut 24, 2010 @ 14:06:44
Trochę ta recenzja niesprawiedliwa i zrobiona na „odczep się”. Oczywiście nie twierdzę, że isp-cp to szczyt osiągnięć ale w przeciwieństwie do innych darmowych paneli ma kilka istotnych zalet; naprawdę łatwa instalacja i konfiguracja, przejrzysty interfejs a przede wszystkim działa. Co do namiętnego powiadamiania admina mailem o stanie spraw na serwerze, to szanowny autor się nie przyłożył. Jest konfiguracja w panelu odpowiedzialna za ten parametr.
lut 24, 2010 @ 14:28:03
Poniekąd masz rację – bardzo się zniechęciłem do ispCP bo instalacja wcale nie jest łatwa i prosta, szczególnie pod FreeBSD – może pod Debianem działa to lepiej, bo niby ma natywne wspracie, ale dla FreeBSD jest kupa roboty. Interface jest przejrzysty to fakt, a z tym działaniem to… ostatnio próbowałem to zainstalować na VPSie z FreeBSD po 2h kompilacji dałem sobie spokój. Może mam złe porównanie do DirectAdmina, który za parę dolców instaluje się od ręki na każdym systemie i nigdy nie miałem z nim złych doświadczeń.
lut 25, 2010 @ 21:52:08
To może tłumaczyć zniechęcenie:) Na Lenny instalacja idzie błyskiem.