Jakiś czas temu pojawił się Chrome – baaardzo długo nie było w ogóle wersji na Maca ale w końcu Google się złamał i wypuścił wersję dla Maca z działającymi rozszerzeniami. Przyznam się szczerze, że używałem bety bez rozszerzeń – faktycznie działa szybko, może nawet szybciej niż Safarka, ale… no póki co jeszcze niestabilnie. Parę zwisów, nie wszystko renderuje się tak jak powinno. Zobaczymy jak będzie teraz z wersją wspierającą AdBlocka bo to jedyne i niezbędne rozszerzenie jakiego używam na zawsze.
Z racji nadmiaru pracy i niedomiaru czasu który mogę spędzić w biurze, pojawiła się potrzeba odpalenia zestawu opisanego w tytule postu. Wcześniej korzystałem z MAMPa, ale tym razem postanowiłem wykorzystać dobrodziejstwa Snow Leoparda. Okazuje się, że Apache jest standardowo zainstalowany w systemie – trzeba go jedynie lekko skonfigurować żeby pracował tak jak chcemy. Do dzieła…
Przy okazji szukania ciekawych programów trafilem na CoRD, alternatywę dla Microsoftowego Remote Desktop Connection. Działa szybko, sprawnie i ma trochę więcej przydatnych opcji. Więcej rozpisywać się nie będę bo… nie trzeba
Ostatnio zacząłem się bawić Twitterem, no i stwierdziłem że potrzebny mi jest jakiś klient do tweetowania. Nic prostszego, Adium go obsługuję. Nic nie muszę instalować, nic szukać. Jest w standardzie.
Nie to, żeby pod Windows nie było, ale… tutaj nic nie muszę robić
Jako wielbiciel oprogramowania Apple, oczywiście zabrałem sie za instalację najnowszej publicznej bety Safari… Niestety na moim MacBooku za cholere nie chciało to działać – kompletny crash i koniec. No jak to być może, skoro poprzednia Beta (nie publiczna) działała bez żadnych problemów. Po chwili googlowania znalazłem lekarstwo i przyczynę moich problemów, których sprawcą był Glims, którego używałem pod moją poprzednia Safarką.


Ostatnie komentarze